Puszysta kostka śmietanowa z jabłkiem

Delikatna, puszysta, po prostu rozpływa się w ustach. Bazą tej śmietanowej kostki są jabłka z sadu moich dziadków, najlepsze na świecie złoty renety. Lekkości ciastu nadaje, genialne w swej prostocie, ciasto ucierane. Całość uzupełnia krem, jak dla mnie idealny, czyli połączenie bitej śmietany i serka mascarpone.


Łatwa drożdżówka ze śliwkami

Czy jesienna szaro bura niedziela może obyć się bez ciasta? Nie ryzykowałabym. Jutro, tak jak i dziś, pogoda nie będzie nas zachęcać do jesiennych spacerów. Na brak słońca i jesienną chandrę proponuję receptę naszych babć i mam, a więc domowe ciasto, obowiązkowo w towarzystwie dobrej herbaty z konfiturą. Jakiego ciasta nie może zabraknąć jesienią w polskim domu? Oczywiście drożdżówki ze śliwką. Naprawdę łatwa, nawet dla tych, którzy drożdże omijają z daleka.

Kotlety gryczane z aromatycznym sosem grzybowym

Niech was nie zwiedzie tytuł, jest tu mięso i to wcale niemało. Dla naszego "mięsojada" kotlet równa się mięsko, więc jadła bez marudzenia. Tym bardziej, że obiad robił tata. Kotleciki można zrobić z sosem pieczarkowym, ale na jesieni byłaby to profanacja. Szczególnie w tym roku, gdy lasy (w właściwie znajomi i rodzina) obdarowały nas pokaźną ilością grzybów.

Made by Marcel

Tarta z cukinią na spodzie drożdżowym

Nadeszła sobota, a więc dzień, w którym staram się ogarnąć w jeden dzień to, czego nie udało mi się zrobić przez cały tydzień. Marzenie ściętej głowy. Nie dość, że domownicy chorzy, to jeszcze kot wymagał dziś wizyty u weterynarza. Postanowiłam reaktywować przepis na tartę, który swego czasu robiłam na okrągło. Sycąca tarta pozwoli przetrwać do kolacji, a można ją zrobić w tak zwanym międzyczasie.


Drożdżowy spód do tarty

Przepis znaleziony gdzieś, kiedyś, ale z moimi osobistymi modyfikacjami. Wbrew pozorom, nie zajmuje dużo czasu, a ciasto jest łatwe w obróbce. Nie wymaga długiego wyrabiania, a wyrośnięte traktujemy po prostu wałkiem, nakładamy ulubiony farsz i cieszymy się sycącą domową tartą.


Tarta z grillowaną papryką, rozmarynem i serem pecorino

Uwielbiam aromat pieczonej papryki. Ponieważ sezon na paprykę trwa, postanowiłam wykorzystać ją w jakiejś ciekawej kompozycji. Wyszła ciekawa, a jakże. Piękny zapach papryki, uzupełnia aromatyczny rozmaryn, a smaczek zaostrzają dwa sery: camembert i pecorino. 

Łosoś z ziołami prowansalskimi pod beszamelem

Gościł na naszym tarasie całe lato. Przyszła jesień, deszcz, a na dworze w ciągu kilku dni zrobiło się szaro, buro i ponuro. Cóż było robić. Przygarnęliśmy pod nasz dach rudego kocura, zwanego od tego czasu "Rudy". Nie wiem, czy to dlatego, czy z innych powodów, wzięło mnie ostatnio na ryby. Jadłabym je codziennie. Podobno koty wpływają na osobowość człowieka. No cóż. Kot co prawda nie jadł, ale rodzinka zajadała. No może Hania trochę marudziła i kombinowała, żeby zjeść bez "warzywów", ale te warzywa, to właśnie hit tego dania.


Kluski leniwe z serkiem mascarpone i truskawkami

Czy znacie lepsze towarzystwo dla serka mascarpone niż truskawki? Być może takie istnieje, ale dla nas to para idealna. Serek tym razem nadaje delikatności kluskom leniwym. Hania - klusko fan - była zachwycona.  Nawet tata, co za leniwymi nie przepada, pochwalil ich nową odsłonę. Dla mnie to leniwe najlepsze! Delikatne, a zarazem konkretne w smaku. 



Gofry na maślance

Zaraz znikną z bazarów, więc prawie codziennie zaopatruję się w świeże truskawki i maliny. Pomysł jak je wykorzystać przyjdzie sam. Tym razem padło na gofry. Moje ulubione to takie o miękkim środku i chrupiącym brzegu. Trudno takie uzyskać domową gofrownicą. Odrobina maślanki może jednak zdziałać cuda. 


Zupa pomidorowa Gosi z pomidorami malinowymi


Aromatyczna zupa z pomidorów malinowych. Czysty smak lata. Dzięki słodyczy prawdziwych pomidorów nie jest kwaśna. Ja nie doprawiam jej nawet śmietanką. Smaczek tej zupy tkwi także w zeszklonej na masełku cebulce. Gosiu, dziękuję za pomysł, który gości na naszym stole od dobrych kilku lat. Lekko zmodyfikowana wersja, ale mam nadzieję, ze równie pyszna.


Muffinki z malinami

Mój ulubiony przepis na ciasto muffinkowe wykorzystałam tym razem z użyciem tegorocznych malin. Hania tak zaangażowała się w pieczenie i zdobienie babeczek, że chyba na szczęście nie zauważyła, że sama przemyciła tam maliny. Zajadała więc bez opamiętania. Idealne są jeszcze ciepłe, podane z gałka lodów waniliowych.

Zupa z botwinki, klasyczna

Moja ulubiona zupa z dzieciństwa. Mogłam ją jeść na okrągło, a gdy tylko w warzywniakach zaczęły pojawiać się nowalijki, od razu pytałam mamę, czy to już czas na botwinkę. Ostatnio usłyszałam, że nie jest to ulubiona zupa dzieciaków i trzeba do niej dorosnąć. Hania miłość do niej odziedziczyła chyba po mnie. Zanim skończy się sezon, muszę zrobić ją kilka  razy, by nacieszyć się tym smakiem na zapas. Jak to dobrze, że są jeszcze produkty typowo sezonowe, które nie pojawiają się w swojej zimowej, marketowej wersji. Tym moja miłość do niej większa, bo czekam na nią z utęsknieniem.

botwinka