Puszysta kostka śmietanowa z jabłkiem

Delikatna, puszysta, po prostu rozpływa się w ustach. Bazą tej śmietanowej kostki są jabłka z sadu moich dziadków, najlepsze na świecie złoty renety. Lekkości ciastu nadaje, genialne w swej prostocie, ciasto ucierane. Całość uzupełnia krem, jak dla mnie idealny, czyli połączenie bitej śmietany i serka mascarpone.


Składniki na blaszkę około 35 x 25 cm
Czas przygotowania: około 30-40 minut
(20 jabłka + 10 ciasto + 5 krem +10 składanie kostki)
Czas pieczenia: 20 minut

Składniki

Ciasto ucierane
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru + 3 łyżki cukru waniliowego
  • 1,5 szklanki mąki tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki oleju
  • cukier puder do posypania ciasta
Krem
  • 250 g śmietanki 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-4 łyżek cukru pudru
Jabłka
  • 1 kg jabłek złota reneta
  • cukier do smaku 

Przygotowanie

Jabłka 

Jabłka obieramy, kroimy z kostkę, zasypujemy cukrem w takiej ilości jak lubimy i dusimy pod przykryciem, aż staną się miękkie, a część z nich rozpadnie się. Te piękne rumiane jabłuszka, również z sadu dziadków, to oczywiście nie złote renety, ale po prostu żadna się nie ostała, by zapozować do zdjęcia.


Ciasto

Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Pod koniec ubijania dolewamy na kilka razy olej nie przerywając ubijania. Partiami dodajemy mąkę, przesianą z proszkiem do pieczenia, miksując na najniższych obrotach. Aby nie naruszyć struktury piany ja, dla pewności używam dużej rózgi, za pomocą której łączę delikatnie mąkę z masą jajeczną.

Ciasto przelewamy do blaszki, wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut - do suchego patyczka.

Całkowicie wystudzone ciasto dzielimy na trzy blaty.

Krem

Schłodzoną śmietankę ubijamy na biały puch. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder oraz serek mascarpone i ubijamy całość jeszcze chwilę, tylko do połączenia składników, nie dłużej.


Składamy pyszną kostkę w kolejności: ciasto, jabłka, ciasto, krem, ciasto, cukier puder.

Można oczywiście od razu jak ja, nałożyć sobie słuszną porcję, ale lepiej dać ciastu odpocząć w lodówce minimum 2 godziny, aby warstwy smacznie się ze sobą scaliły.


Notatki:

  • Ciasto przed dzieleniem na blaty można przekroić na pół, to z znacznie ułatwi zadanie.
  • Najlepiej też upiec je poprzedniego dnia. Nie tylko oprzemy się pokusie pokrojenia niedostudzonego ciasta, ale również pracy przy nim wydaje się wówczas jakoś mniej.
  • Śmietanka przed ubiciem musi chłodzić się w lodówce minimum 12 godzin.
  • Jeśli już podejmujemy się duszenia jabłek najlepiej przygotować ich więcej i zamknąć w słoiczkach, a będą jak znalazł na następny raz. Nie tylko do ciasta.
  • Uwaga, nie każde jabłko nadaj się do duszenia, czy pieczenia. Nie kupujcie jabłek w marketach. Na ryneczku, czy pobliskim warzywniaku sprzedawca na pewno podpowie Wam jakie jabłuszka będą do tego idealne.

Specjalne podziękowania dla Cioci Gabrysi za jabłuszka, dla mojego taty za ich dostawę i dla Asi za przepis na ciasto ucierane Darka, który dostałam dawno temu. Nadal mam go w oryginalnej odręcznej wersji.


5 komentarzy:

  1. Jeśli smakuje tak jak wygląda....mniam.
    Muszę zapytać tego eksperta, który wylizuje miskę.

    Mama - babcia Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekspert jadł ze smakiem mimo jabłek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bita śmietana z mascarpone to idealne połączenie :) Kremy na tej bazie są niezwykle lekkie i wyjątkowo przepyszne. Ja zawsze tego kremu z dodatkami używałam do babeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie to wygląda, smakuje pewnie też nieźle ;-)

    Zapraszam do mnie :-) http://www.mecooks.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jabłek u mnie, jak co roku dużo na działce, więc zamiast standardowej szarlotki, tym razem wypróbuję Twój przepis :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Może on pojawić się z opóźnieniem.